wtorek, 21 lipca 2015

A czy ty umiesz jeść?

Zazwyczaj skupiam się na tym co jeść, ale ważne jest także, aby wiedzieć jak to robić. Może wydawać się to dziwne, ale wielu z nas nie umie jeść właściwie. Prawidłowe spożycie posiłku oznacza, że osiągniemy z niego maksymalne korzyści zdrowotne przy jednoczesnych zaletach emocjonalnych;)

Nauka jedzenia to coś co wydaje mi się, że przydałoby się wielu ludziom. Często jemy w pośpiechu nie tylko nie zwracając na to co trafia do naszego organizmu, ale także w jakich okolicznościach i w sposób. To na prawdę ważne jeżeli chcemy zatroszczyć się o własne zdrowie, bo nawet najzdrowszy posiłek zjedzony byle jak może nie przynieść wymiernych korzyści. Chciałabym więc przybliżyć wam parę ważnych zasad.

Długość trwania posiłku

Czas przeznaczony na spożycie posiłku powinien wynosić nie mniej niż 20 minut. Jest to ważne m.in. z tego względu, że dopiero po takim czasie informacja o tym, że jesteśmy najedzeni trafia do mózgu. Jak widać jest to istotny element w walce o wymarzoną sylwetkę, gdyż często właśnie przez zbyt szybkie jedzenie jemy zbyt dużo.
Należy stosować zasadę, że kolejna porcja posiłku powinna być przygotowywana np. na widelcu dopiero po przełknięciu poprzedniego kęsa. Najlepiej aby każdy kęs przerzuty został około 50 razy. Jest to szczególnie istotne dla osób mających problemy zdrowotne, zwłaszcza z układem pokarmowym.
Dodatkowo powolne delektowanie się każdym kęsem zamiast połykania w całości, da większą przyjemność dla zmysłów tym samym polepszając samopoczucie:)

Język

Jest ważnym narządem, który pomaga w mechanicznym przygotowaniu pokarmu do trawienia oraz odpowiada za odczuwanie smaków. Mogłoby się wydawać, że odczuwane przez nas wrażenia podczas jedzenia mają służyć jedynie naszej przyjemności z jedzenia. Owszem, ale nie tylko. Dla organizmu to przede wszystkim sygnał do tego jakie enzymy trawiące będą potrzebne i jakie składniki zostaną dostarczone w największej ilości.
Smak słodki na przykład informuje o nadciągającej dużej dawce materiału energetycznego, którego część należy jak najszybciej zmagazynować w postaci tkanki tłuszczowej.
Odczuwanie smaku gorzkiego jest naszym przystosowaniem do radzenia sobie w naturalnych warunkach. Jest on charakterystyczny dla substancji trujących. Jeżeli jednak po długim przeżuwaniu próbki jakiejś roślinki pojawi się smak słodki tzn że szkodliwa nie jest. Za przykład posłużyć mogą (jak najbardziej jadalne) liście mlecza:)

Pierwszy i najważniejszy etap trawienia

Właśnie - po co zawracać sobie głowę dokładnym przeżuwaniem jedzenia? Chociażby dlatego, że jama ustna jest pierwszym miejscem, w którym pokarm zostaje przygotowywany do przyswojenia przez organizm. W ślinie znajduje się wiele substancji niezbędnych do prawidłowego trawienia, z którymi należy dokładnie wymieszać pokarm. Najważniejsza z nich to alfa-amylaza, czyli enzym trawiący cukry. Optimum pH jej działania wynosi 6,8-7,2 więc zostaje unieczynniona po kontakcie z kwaśnym środowiskiem żołądka. Dlatego jeżeli nasze ślinianki już się tak napracowały, to nie pozwólmy by ich wysiłek się nie zmarnował. Przeżujmy dokładnie jedzenie, by węglowodany porozpadały się na mniejsze kawałki, przez co odciążymy także pracę dalszych organów układu pokarmowego - dwunastnicy i trzustki. Oprócz tego w ślinie znajdują się takie substancje jak:
- mucyny - nawilżające pokarm ułatwiając połykanie oraz tworząc konsystencję łatwiejszą dla działania kolejnych enzymów
- jony - regulujące pH wewnątrz jamy ustnej
- lizozym - chroniący przed szkodliwymi drobnoustrojami.

Pijesz? Nie jedz!

Popijanie jedzenia jest czymś co na dobre zakorzeniło się w naszej kulturze. Tymczasem jest duży błąd utrudniający prace układu pokarmowego! Nawyk ten wynika bezpośrednio ze zbyt szybkiego jedzenia. Już od małego większość dzieciaków słyszy: "No popij kochanie, żeby łatwiej przełknąć"- co potem przekształca się w stały nawyk. Tymczasem to własnie wielokrotne przeżuwanie pokarmu służy zmianie konsystencji pokarmu na płynną, co ułatwia połknięcie. Dodatkowe ilości płynów przyjmowane razem z pokarmem stałym utrudniają działanie enzymów. Nie trzeba być chemikiem, żeby zrozumieć, że substancja rozcieńczona działa dużo słabiej niż stężona. Dlatego picie wody, herbat i soków przełóż na przynajmniej pół godziny przed lub po posiłku. A z picia słodkich napojów najlepiej zrezygnuj wcale. Bo jeżeli rozcieńczanie jest złe, to jakie jest dolewanie do posiłku kalorii w postaci płynnego cukru? Zaburzamy tym cały proces odczuwania sytości w momencie, gdy dostarczyliśmy już odpowiednią ilość energii.

Emocje
One także wpływają na jakość naszego posiłku. Jeżeli jesteśmy zestresowani czy rozzłoszczeni to lepiej odczekać, ochłonąć i dopiero później rozpocząć jedzenie. Wiadomo, że czasem nie jest to proste, ale trzeba pamiętać, że posiłek powinien być spożywany w miłej atmosferze. Relaks ułatwia pracę narządów układu pokarmowego m.in. poprzez zwiększenie ich ukrwienia. Odwrotnie dzieje się, gdy pobudzony naszymi emocjami mózg zabiera życiodajną krew i produkuje hormony nie sprzyjające trawieniu. Podobne zjawisko zachodzi podczas wysiłku fizycznego, gdy to nasze mięśnie potrzebują najwięcej uwagi - stąd tak zwana kolka, gdy zbyt szybko po posiłku wybierzemy się np. pobiegać. W wyniku przeprowadzonych badań socjologicznych dowiedziono także, że regularne wspólne posiłki w rodzinnym gronie wpływają na kształtowanie zdrowszych nawyków żywieniowych.
Życzę więc spokojnych posiłków i co za tym idzie zdrowia!

Źródła:
  • Fizjologia człowieka t.5 Układ trawienny i wydzielanie wewnętrzne, Stanisław Konturek, Elsevier Urban & Partner, Wrocław 2007
Organizm Odżywianie, "Zdrowie i Sukces",  Akuna Polska, Katowice 2005

7 komentarzy:

  1. Fajne rady, ale nawyk to nawyk ;) Staram się jeść wolniej, ale ciężko tak :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wpis! nawet nie sądziłam że tyle czynników wpływa na nasze trawienie :) To zaczynamy jeść wolniej i dokładniej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem czy dobrze jest podporządkowywać całe swoje życie jedzeniu. Każdy kęs żuć 50 razy, 5 posiłków dziennie, trwających po min. 20 minut każdy, nie jeść przed snem, nie pić w trakcie posiłku, ale pić 2 litry wody dziennie... Nie za dużo tych zasad?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To raczej nie zasady, a zalecenia czy wskazówki. Wszystko należy robić w zgodzie ze sobą... Zdrowe życie wymaga zmiany myślenia - dbanie o to co i jak jemy to w rzeczywistości dbanie o siebie. To nasz wybór na czym w życiu nam zależy. Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  4. świetne rady, ja właśnie wprowadzam picie pół godziny po posiłku

    OdpowiedzUsuń
  5. Od zawsze bardzo wolno jem. Wynika to z moich problemów z układem pokarmowym, więc każdy kęs przeżuwam bardzo dokładnie, co trochę śmieszy moich znajomych ;). Ale zauważyłam, że dzięki temu czuję się syta po zjedzeniu mniejszych porcji. Staram się nie pić do posiłku, ale czasem to jest silniejsze ode mnie (szczególnie przy pikantnych potrawach i deserach).

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślałam, że szklanka wody jest wręcz wskazana, a jednak nie. Trzeba zmienić ten nawyk :)

    OdpowiedzUsuń

Masz uwagi? sugestie? pytania? przemyślenia? - napisz:)