poniedziałek, 5 maja 2014

Jedz zielono = jedz zdrowo

Żywność jest nam niezbędna do życia, to pewne. A skąd ta żywność pochodzi? Pierwszym etapem procesu, który prowadzi do powstania pożywienia jest przekształcenie energii świetlnej w cząsteczkę cukru. I jest tylko jeden rodzaj komórek, które potrafią takie czary – komórki roślinne. Z tego też względu nie podlega dyskusji fakt co jest najlepszym źródłem energii dla innych organizmów złożonych z komórek, które tego nie potrafią.
Najważniejszą substancją organiczną, od obecności i działania której zależy całe życie na ziemi jest chlorofil. To on nadaje zieleni liściom i w procesie fotosyntezy przekształca światło w glukozę. Jednocześnie pobierając dwutlenek węgla wydziela tlen. 
Chlorofil jest cudowną substancją, bez niej nie istniałyby żadne węglowodany. Roślina bardzo mądrze dysponuje wytwarzanymi przez siebie cukrami w całym procesie rozwoju. Najpierw wszystko co najlepsze magazynowane jest  w miejscu wytwarzania, czyli w zielonych częściach rośliny. Następnie rozdzielane jest do korzeni, nasion i owoców. Najwięcej wartości mają więc części zielone zaraz po wyrośnięciu a  przed okresem tworzenia się nasion.
Najważniejsze, aby zdać sobie sprawę z faktu, że najbardziej odżywczym pokarmem jaki istnieje jest zielenina i zostało to potwierdzone skalą ANDI (o której już wspominałam apropo cukru) – jej twórcą jest Dr Joel Fuhrman (autor wielu książek, m.in. „Superodporność – jak czerpać zdrowie z każdego posiłku”). Skala ta klasyfikuje według wskaźnika wartości odżywczej żywności 0 -1000. Zielone części roślin zajmują całe podium i ścisłą czołówkę najwyższej odżywczości:

Czym jest najpowszechniejszy składnik naturalnego krajobrazu? Dla niektórych jest problemem, który trzeba tępić, a dla innych pożywieniem jedynie dla zwierząt. Często nie zdajemy sobie sprawy, że ta zieleń jest niezbędna także dla naszej egzystencji. Zielenina zawiera cały zestaw niezbędnych witamin (z wyjątkiem B12), minerałów, enzymów oraz aminokwasów.

Mój ulubiony i najprostszy koktajl jabłkowo-szpinakowy.
Najwięcej wartości mają świeże, nie poddane obróbce termicznej warzywa i owoce. Jak więc jeść ich wystarczająco dużo? Wyjątkowo dobrym, prostym, smacznym i dodatkowo modnym pomysłem są zielone koktajle! Pyszny i wartościowy posiłek powstaje w wyniku zblendowania ze sobą słodkich owoców i delikatnej w smaku zieleniny w towarzystwie wody. Przepisów w sieci jest całe mnóstwo, więc inspiracji nikomu nie zabraknie np. ze strony zielone koktajle.


Chlorofil a hemoglobina?
Dodatkowym argumentem przemawiającym za niezwykłością cząsteczki chlorofilu jest jego niebywałe podobieństwo do ludzkiego barwnika krwi – hemoglobiny. Obie te cząsteczki mają niemalże identyczną strukturę, różni je jedynie atom centralny – u roślin magnez, a u nas żelazo. W związku z tym spożywanie chlorofilu polepsza jakość naszej krwi, w tym jej zdolność do transportu tlenu. Ponadto dowiedziono, iż wspomaga on odtruwanie organizmu z toksyn. Badania Dr Willstattera i Dr Fishera wykazały, że chlorofil pobudza regenerację i wytwarzanie komórek oraz wspomaga rozbudowę układu odpornościowego. Polepsza także stan naszej skóry.

Żródła: Victoria Boutenko, Rewolucja zielonych koktajli, wyd. PURANA 2010
http://antyaging.energo24.pl/

1 komentarz:

  1. Uwielbiam zieleninę, najczęściej dodaję do koktajli lub jem razem z obiadem. pyszne i zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń

Masz uwagi? sugestie? pytania? przemyślenia? - napisz:)