sobota, 11 stycznia 2014

Środki odchudzające - czy ma to jakikolwiek sens?

Preparaty wspomagające odchudzanie stopniowo zajmują coraz większą ilość aptecznych półek. To złoty biznes dla firm farmaceutycznych. Ponieważ nadwaga jest coraz powszechniejsza, zwiększa się więc popyt na takie preparaty. Otyłość jest również dochodowym biznesem i powoduje szereg kolejnych chorób wymagających ”terapii” i generujących kolejne zyski. Moim zdaniem przemysł farmaceutyczny raczej nie dąży do zmniejszania ilości osób dużo ważących. To prowadzi do wniosku, że takie preparaty po prostu nie mogą działać!

Popularność i wysokość sprzedaży danego środka na odchudzanie zależy głównie od jego rozreklamowania. A nie bynajmniej od jego skuteczności. Często można natknąć się na reklamę pewnego specyfiku w formie saszetek do rozpuszczania w wodzie. Przeanalizuję więc jego skład oraz wady i wątpliwe zalety. To tylko przykład wybrany losowo z całej gamy „cudownych środków”.

 Czego możemy się dowiedzieć z najpopularniejszych źródeł?
Większość potencjalnych konsumentów na szczęście zdaje sobie sprawę z tego, że sama woda z zawartością owej saszetki nie spowoduje chudnięcia. Żeby osiągnąć zamierzony efekt niezbędna jest także dieta odchudzająca oraz ćwiczenia – od razu nasuwa się pytanie: to po co w takim razie ta saszetka? Ja nie wiem, ale według producenta w celu obniżenia łaknienia co ułatwi proces walki z nadwagą.

1 saszetka zawiera 1500 mg L-karnityny, 750 mg ekstraktu z Garcinia cambogia oraz 75 µg chromu.

Producent chwali się, że suplement nie zawiera konserwantów ani barwników dlatego jest bezpieczny dla organizmu. No tego akurat nie zawiera, ale plusem tego nazwać nie można na tle reszty chemicznych składników…

Jaki jest pełen skład?
syrop glukozowy, winian L-karnityny, ekstrakt Garcinia cambogia, aromat cytrynowy, kwas cytrynowy, fruktoza, sukraloza, chlorek chromu.

Syrop glukozowy – zwany także glukozowo-fruktozowym, wysokofruktozowym lub kukurydzianym, sam w sobie jest bardzo często oskarżany o współudział w powstaniu epidemii otyłości. Nie bez powodu, jego wpływ na organizm jest jeszcze bardziej szkodliwy niż samej sacharozy-białego cukru. Po rozpoczęciu jego powszechnego użytku (w USA-koniec lat 70) gwałtownie wzrosła ilość ludzi otyłych (przy jednoczesnym wzroście spożycia produktów niskotłuszczowych). Otrzymywany poprzez rafinację z kukurydzy zawiera zazwyczaj 55% fruktozy i 45% glukozy. Spożycie syropu powoduje bardzo szybki wzrost stężenia cukru we krwi, a następnie równie szybki jego spadek, co zamiast zaspokajać głód powoduje jego prędki nawrót, a nawet spotęgowanie. Fruktoza przedostaje się do komórek łatwiej niż glukoza – bez pomocy insuliny. Nie angażując układu hormonalnego nie uaktywnia także leptyny, hormonu informującego mózg o zaspokojeniu głodu. Oprócz tego wątroba inaczej metabolizuje fruktozę niż glukozę, szybciej magazynując ją w postaci tłuszczu. Jak te fakty mają się do rzekomej „odchudzającej” roli produktu?

Winian l-karnityny – gorzej wchłaniana postać l-karnityny, uważanej za związek wspomagający „budowę” mięśni oraz spalanie tkanki tłuszczowej. Aminokwas ten ułatwia transport tłuszczów do mitochondriów w celu przetworzenia ich na energię. Chroni też przed kwasicą- stanem zagrażającym życiu będącym efektem głodowania i diet niskowęglowodanowych.

Garcinia cambogia – wyciąg z owocu drzewa tamarynowca, w którym znajduje się kwas hydroksycytrynowy. Hamuje on przemianę glikogenu w kwasy tłuszczowe w wątrobie, powodując zwiększone magazynowanie energii w wątrobie i zmniejszone odkładanie się tłuszczu. Hamuje tym samym poczucie głodu i wydłuża uczucie sytości. Może też zwiększać produkcję ciepła, a więc ilość traconej na ten proces energii, a w konsekwencji spalanych „kalorii”. W celu mądrego odchudzania lepiej byłoby się zapewne wspomóc samym owocem, lub wyciągiem z niego bez zbędnych dodatków (nie wiadomo też czy ilość wyciągu jest wystarczająca by wywołać jakikolwiek efekt). Oczywiście tylko jako wspomagacz mądrej diety, której skutkiem ubocznym jest odchudzanie.

Aromat cytrynowy – żeby pachniało cytryną, której nie raczyli dodać.
Kwas cytrynowy – żeby też nią smakowało.

Fruktoza - cukier naturalnie występujący w owocach, słodszy od sacharozy, produkowany tak samo jak ona poprzez rafinację (czyli oczyszczenie z wartości odżywczych) najczęściej z kukurydzy, ale nie jest tak szkodliwa jak syrop. Jedyną zaletą jest fakt, że w małym stopniu stymuluje wydzielanie insuliny, nie prowadząc do zbyt dużych wahań stężenia cukru we krwi. Nie szkodliwa jako składnik owoców, gdzie jej niewielkiej ilości towarzyszy jej błonnik i mnóstwo składników odżywczych.

Sukraloza - substytut cukru, 600 razy od niego słodszy. Odkryta w 1976r. w wyniku pomyłki – podczas testowania chlorowanych cukrów jako półproduktów chemicznych jeden z naukowców poprosił asystenta aby przetestował (z ang.-test) owy proszek, a tamten zrozumiał, że ma go posmakować (taste). I tak opracowano nowy słodzik nie analizując zbyt dogłębnie jogo wpływu na ludzkie zdrowie. Jej skład to: 50% fenyloalaniny, 40% kwasu asparaginowego i 10% metanolu (ten sam alkohol,  który wypity powoduje ślepotę lub śmierć już przy 30ml).

Chlorek chromu – związek, z którego chrom wchłania się o ilości 0,5-2%. Chrom stosowany jest do wspomaganie odchudzania, podobno hamuje apetyt, a zwłaszcza na słodycze. Jeżeli chcemy go suplementować to najlepiej w formie chromianów.


Skąd mogą się brać jego „odchudzeniowe” sukcesy?      

Część składników ma działanie pobudzające apetyt i ułatwiające powstawanie tkanki tłuszczowej, a część działanie przeciwne - mnie nasuwa się wniosek, że działania te wzajemnie się niwelują.

Dużą rolę odgrywa tu zapewne efekt placebo, który sam w sobie akurat niesie duży potencjał. Wpłynięcie na własną podświadomość i zwiększenie wiary w osiągnięcie celu to na pewno skuteczne metody. Ale czy nie można by osiągnąć motywacji bez podtruwania się? Naturalną, podobną i pewnie równie skuteczną metodą jest picie ciepłej wody z sokiem z połówki cytryny na czczo, które:
  • przyśpiesza przemianę materii
  • wspomaga odtruwanie organizmu(a to ważne przy pozbywaniu się tkanki tłuszczowej o czym wkrótce),
  • ma działanie zasadotwórcze(czyli pomaga przywrócić równowagę kwasowo-zasadową z reguły zakwaszonego przetworzonym pokarmem systemu)
  • wspomaga odporność - naturalna witamina C

Za pozytywny efekt spożywania suplementu można uznać jego formę – czyli rozpuszczanie w dużych ilościach wody (1,5l), które należy w ciągu całego dnia wypić. Czysta woda wpłynęłaby pozytywnie wspomagając oczyszczanie organizmu, lecz jak wpłynie woda z taką ilością cukru? Z opinii o produkcie można się dowiedzieć, że tej słodkości jest naprawdę sporo, bo większość osób pisała na forach że napój jest zbyt słodki (a tolerancja poziomu słodkości wśród większości osób jest raczej wysoka) - prawie 8 z 10g saszetki to cukry i słodziki.

Kolejnym aspektem jest to, że taka dieta ze wspomagaczem ma nikłą szanse spowodowania długotrwałego efektu. Ludzie myślący, że woda z cukrem i innymi tajemniczymi substancjami wspomoże chudnięcie mają raczej niewielką wiedzę na temat słów „zdrowa dieta”. U takiej osoby zapewne będzie ona polegać na liczeniu kalorii, nisko tłuszczowych produktach i takich z napisem „fitness”. Nie tędy jednak droga. Nadal będzie to przecież dieta w powszechnym tego słowa rozumieniu – czyli zmiana odżywiania na pewien okres czasu. A to nie takie łatwe. Skuteczne odchudzanie to takie, gdy osoba odpowiednio się wyedukuje, zmieni pojęcie o produktach zdrowych i wprowadzi w życie trwałe zmiany całego stylu życia.


Dlatego jeżeli tylko pojawi się w twojej głowie myśl: „a może jednak któryś z preparatów w aptece pomoże mi zrzucić nadmierne kilogramy?” – to natychmiast porzuć tę myśl i zastanów się co wymaga wyeliminowania z twojego jadłospisu. Czy jesz: cukier, słodycze, słodkie płatki śniadaniowe,  puszkowane produkty, słodkie napoje, przetworzone jedzenie, produkty zawierające syrop kukurydziany? Porzuć nałóg i jedz głównie świeże warzywa, owoce i nasiona!  Tylko to da ci gwarancję trwałego zrzucenia nadmiernych kg! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Masz uwagi? sugestie? pytania? przemyślenia? - napisz:)