czwartek, 5 grudnia 2013

Mleko, jako produkt przemysłu mleczarskiego

Większość produktów jakie można dostać w sklepach jest przetworzona. Wydawać by się mogło, że mleko jest naturalnym produktem, ale jak niektórym wiadomo nic bardziej mylnego. Pomijając już kwestię tego, że mleko obcych gatunków nie dość, że nie jest dla nas odżywczym pokarmem to może szkodzić. Jedyne czego dowiadujemy się o produkcji mleka z jego opakowania to tajemniczy skrót UHT lub bliższa nam (bo stosowana także w domach) pasteryzacja.

Przedstawię więc proces produkcji mleka, żeby zastanowić się co otrzymany produkt ma wspólnego z jego nazwą…

Mleko w wytwórniach mleczarskich zbierane jest w specjalnych zlewniach z dużego obszaru i pochodzi od setek krów, które nie wiadomo czym były karmione i które prawdopodobnie nie widziały na oczy pastwiska, bo całe życie spędziły w zamknięciu.

W zakładzie mleczarskim trafia do wirówki, w której siły odśrodkowe oddzielają od mleka część tłuszczu w postaci śmietanki. W tym procesie wraz z tłuszczem usuwane są związane z nim witaminy rozpuszczalne w tłuszczach: A,D i E.

Kolejny proces ma na celu zniszczenie lub zahamowanie wzrostu drobnoustrojów chorobotwórczych, aby przedłużyć trwałość produktu. Stosuje się dwie metody: użycie wysokiej temperatury(pasteryzację lub sterylizację) oraz homogenizację (wykorzystującą wysokie ciśnienie).

Pasteryzacja:
       Polega na ogrzaniu do temperatury 100oC na okres 1 minuty lub do 85 na okres 30 minut. Następnie mleko zostaje schłodzone do temp 2-4o, w której może być przechowywane do 7dni.
       W tym procesie ginie przeszło 99% bakterii chorobotwórczych ale także pozytywnych bakterii mlekowych.
       Ponadto wysoka temperatura niszczy część witamin z grupy B, zaś najbardziej wrażliwą wit. B9(kwas foliowy) – niszczy niemal całkowicie.
       Prawie w całości zniszczeniu ulega także przyswajalny wapń organiczny.

UHT – czyli sterylizacja błyskawiczna i homogenizacja:
       Stosowana przez wielkie koncerny mleczarskie
       Sterylizacja polega na ogrzaniu mleka wprowadzoną bezpośrednio do niego parą wodną przegrzaną do temperatury 135-160oC na czas 3-4 sekund, a następnie szybkim schłodzeniu do temp. 20oC.

Homogenizacja:
  • Proces polegający na wytworzeniu jednolitej, trwałej mieszaniny z dwu lub więcej składników nie mieszających się w warunkach normalnych.
  • Mleko w urządzeniu zwanym homogenizatorem ogrzewane jest do temperatury 65oC i przepuszczane pod wysokim ciśnieniem(20MPa) przez dysze o bardzo małej średnicy.
  • W tym procesie większe grudki tłuszczu i ich skupiska zostają rozbite na mniejsze fragmenty co zapobiega wytrącaniu się śmietanki na powierzchni mleka.
  • Przeprowadza się ją także przez zastosowanie mieszadeł szybkoobrotowych, ultradźwięków lub środków chemicznych (emulgatorów).
  • W wyniku sterylizacji i homogenizacji mleko UHT praktycznie pozbawione jest żywych bakterii, dzięki czemu może stać na półce sklepowej lub magazynie przez pół roku, bez potrzeby utrzymywania niskiej temperatury.

        Gdy organizmy drobnoustrojów zostają rozbite na małe fragmenty, mogą one łatwo przenikać prze kosmki jelitowe do krwioobiegu i kumulować się w wielu organach przyczyniając się do spadku odporności i powstawania rozmaitych schorzeń.

 A na zakończenie pełna hipokryzji reklama, z moim łaskawym zapytaniem:
"CO CHRONI?!"


Po mleku pozostaje przecież jedynie nazwa, barwa, nieco tłuszczu,
 nadmiar kazeiny i organizmy zabitych bakterii!

Jeżeli ktoś jest więc wielbicielem mleka i ma ochotę raz na czas napić się tego napoju to są lepsze i zdrowsze rozwiązania niż płacenie wielkim koncernom mleczarskim. Można poszukać pań z prawdziwym mlekiem na targu. Po powrocie do domu należy od razu przelać je z plastikowej butelki do garnka i albo do lodówki albo odstawić na dużo zdrowsze mleko kwaśne (naturalne probiotyki). Można także poszukać mlekomatów, w których znajduje się mleko niepasteryzowane od lokalnego producenta, a tu mapa: http://www.mlekomaty.org/

3 komentarze:

  1. Haslo z kampanii "pij mleko bedziesz wielki" nabiera nowego wymiaru - jedna wielka sciema :) dzieki za trzezwe spojrzenie na temat. PK.

    OdpowiedzUsuń
  2. A jeśli mogę zapytać co Pani uważa na temat mleka ryżowego :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleka roślinne to właściwie napoje uzyskane z różnych ziaren czy orzechów. Bez zbędnych dodatków to samo zdrowie. Ale na pewno nie można ich traktować jako odpowiedników prawdziwego mleka, są jedynie do niego podobne, a skład uważam za korzystniejszy, a na pewno dużo łatwiej strawny.

      Usuń

Masz uwagi? sugestie? pytania? przemyślenia? - napisz:)